Osoby oczekujące najwyższej możliwej jakości obrazu na motorze zainteresują się nową propozycją Dell – modelowi Ultrasharp UP3017Q.

30-calowy wyświetlacz oferuje rozdzielczość 4K 3 840 x 2 160 pikseli. Przy tym czas reakcji to zaledwie 0,1 ms a częstotliwość odświeżania – 60 Hz. Szkoda tylko, że nie dodano obsługi Freesync. Za to poziom kontrastu dynamicznego to aż 1 000 000:1. Jednocześnie trzeba pamiętać, że w monitorach OLED jest to rzeczywiście wynik realny do osiągnięcia dzięki możliwości wyłączania pojedynczych pikseli, czego klasyczne panele LCD z podświetleniem nie potrafią.

Wyświetlacz oferuje 1,07 miliarda kolorów zapewniając pokrycie 100% przestrzeni Adobe RGB, 97,8% DCI-P3 (ta przestrzeń kolorów ma znaleźć się wkrótce w specyfikacjach kina domowego) oraz 85,8% przestrzenie Rec2020. Prawdopodobnie osiągnięto to dzięki możliwości przetwarzania 10-bitowej głębi kolorów, jednak ta informacja nie została oficjalnie potwierdzona.

Pod względem możliwości podłączenia urządzenie oferuje jedne port mini-DisplayPort, jednen HDMI 2,0 oraz jeden USB-C pozwalający na przesyłanie obrazu, danych i energii do 100 W. Podstawka pozwala na dwukierunkowy pivot, regulację wysokości o 100 mm oraz pochylenia od 5° do 21°.

Minusem technologii OLED jest podatność na wypalanie pikseli przy długotrwałym wyświetlaniu obrazów statycznych. Dlatego Dell zastosował pixel-shifting – technologię mikroprzesuwania obrazu w celu zapobieżenia ich stałemu wyświeceniu.

Minusem nowego monitora dla potencjalnych chętnych może okazać się cena. Wynosi ona 3 499 USD.

Źródło: Dell