Po decyzji Samsunga o wycofaniu się z produkcji i sprzedaży feralnego modelu Note 7 firma przygotowała dla użytkowników aktualizację firmware. Dzięki ograniczeniu maksymalnego dopuszczalnego poziomu naładowania baterii ma podnieść bezpieczeństwo użytkowania produktu. Już wcześniej, we wrześniu, także przez aktualizację oprogramowania, ograniczono poziom ładowania. W żadnym smartfonie, w którym wgrano poprawkę, nie zanotowano przypadku wybuchu.
Firma w USA straciła olbrzymią ilość klientów. Niektóre sondaże mówią o tym, że aż połowa osób, które nabyły Note 7 zdecydowała się na zakup w to miejsce najgroźniejszego konkurenta – iPhona. W Europie do tej pory wymieniono 2/3 wszystkich sprzedanych urządzeń Note 7. Klienci mogą wybrać całkowity zwrot kosztów lub wymianę na Galaxy S7 Edge i zwrot różnicy w cenie.
Źródło: Samsung

Komentarze
:)