HORI przedstawiło kolejne niecodzienne akcesorium dla konsoli PlayStation 4. Portable Gaming Monitor to przenośny wyświetlacz dla graczy.

Na pierwszy rzut oka nie wygląda to źle – 15,6-cala w urządzeniu mobilnym to rozsądny kompromis. Możliwość zabrania pełnowymiarowej konsoli w podróż z ulubionymi grami dla wielu osób na pewno będzie bardzo kusząca. A całość wyceniona na 349 USD.

Ale… no właśnie – gdzie jest haczyk? Cena jest zupełnie nie adekwatna do oferowanego urządzenia. Przenośny monitor nie posiada żadnego wbudowanego źródła zasilania, więc ewentualny chętny musi zadbać o możliwość podłączenia do prądu i konsoli i wyświetlacza. Brak podstawy, częściowo uzasadniony mobilnością monitora, pozwala na ustawienie go jedynie w trzech predefiniowanych kątach. I na koniec najgorsze – rozdzielczość to 1 366 x 768 pikseli, czyli wartość z poprzedniej epoki.

Wygląda na to, że po odkurzeniu półek magazynowych z zalegającymi przestarzałymi matrycami do laptopów ktoś chce zarobić z całkiem niezłą przebitką. Szkoda, bo już wcześniej HORI pokazało, że potrafi zrobić ciekawe rozwiązania. Np. oferowany wyświetlacz Full HD dla PS4, który nakłada się na konsole i który tworzy z nią wizualną całość przypominającą grubego laptopa. Pokrywa zamyka się chroniąc ekran a całość wyceniono… na 100 USD mniej niż powyższa „nowość”.

Źródło: ToyOrGame